Kto prowadzi postawmy.pl i skąd mamy dane o producentach
Katalog prowadzi redakcja Wataha Media. Profile producentów opracowaliśmy z ich stron, bez udziału tych firm, i przy każdym publikujemy adres źródła.
Kto za tym stoi i skąd bierzemy dane
Serwis wydaje Wataha Media. Katalog prowadzi redakcja i to ona — nie algorytm — podejmuje każdą decyzję, która coś w nim znaczy.
„Katalog złożony wyłącznie z firm, które chciały w nim być, nie jest obrazem rynku — jest cennikiem reklamy."
- Katalog prowadzi redakcjaNie obdzwaniamy producentów i nie jeździmy na budowy. Bierzemy to, co firmy publikują same o sobie, i mówimy o tym wprost zamiast nazywać to weryfikacją.
- Decyduje człowiekPrzyznanie statusu, publikację albo odrzucenie opinii i przekazanie wpisu firmie rozstrzyga człowiek z redakcji, nie algorytm. Przy każdej takiej decyzji zostaje notatka.
- Dane przepisane, nie potwierdzoneProfil opracowany przez nas ze strony producenta nosi oznaczenie „wpis redakcyjny", dopóki firma go nie odbierze. Nie chowamy tego pod ładniejszym słowem.
- Pełne dane rejestrowe w dokumentachNazwę, adres i numery rejestrowe wydawcy publikujemy w paragrafie 1 regulaminu i w polityce prywatności — tam, gdzie wymaga tego prawo. Nie przepisujemy ich tutaj po raz kolejny, żeby kopie nie mogły się rozjechać.
Jak powstaje wpis w katalogu
Katalog nie powstaje ze zgłoszeń firm — to nie jest platforma, na której producenci sami się reklamują. Przechodzimy ich strony, przepisujemy to, co firma sama o sobie publikuje, i publikujemy jako profil. Firma o tym nie wie i nie musi się zgadzać.
Bierzemy wyłącznie to, co producent publikuje na własnej stronie: nazwę, siedzibę, technologię, modele, metraże i ceny z cennika. Nie kupujemy baz danych i nie dopisujemy niczego z głowy.
Profil trafia do katalogu z oznaczeniem „wpis redakcyjny", z zapisanym adresem źródła i bez statusu „Zweryfikowana" — bo nikt niczego nie zweryfikował. Adresu źródła nie da się wyłączyć opłatą.
Firma klika przy swoim wpisie „To Twoja firma?". Zgłoszenie rozpatruje człowiek, nie automat po adresie e-mail. Po przekazaniu profilu przestajemy nadpisywać dane — od tej chwili redaguje je firma.
Co znaczy które oznaczenie
W serwisie jest sześć oznaczeń i każde znaczy co innego. Jedno z nich — w dwóch odmianach — kupuje się za pieniądze i jest to niżej napisane wprost.
- wpis redakcyjnynadaje redakcja
- Profil opracowany przez nas ze strony producenta, bez udziału firmy. Adres źródła jest zapisany przy wpisie i publikowany pod galerią na stronie obiektu.
- dane niepotwierdzonenadaje serwis, automatycznie
- Treści wizytówki nie potwierdził nikt z firmy. Znika, kiedy firma odbierze wpis.
- Zweryfikowanaproducent · nadaje redakcja, na wniosek firmy
- Firma z pakietem Pro albo Premium sama złożyła wniosek, ma w profilu co najmniej trzy realizacje ze zdjęciami, a wniosek przeczytał i zaakceptował człowiek z redakcji. Nie jest to sprawdzenie w rejestrach — co dokładnie robimy, opisujemy niżej.
- Dane sprawdzonewykonawca usług · nadaje redakcja
- Sprawdziliśmy ręcznie dane rejestrowe firmy i to, że podany kontakt działa. Nie jest to ocena jakości usług. Inne sprawdzenie niż u producentów, dlatego etykieta brzmi inaczej — stoi w katalogu wykonawców.
- Wyróżniona · reklama / Pro · płatny pakietnadaje opłata za pakiet
- Oznaczenia płatnej ekspozycji: wyższa pozycja w wyszukiwarce i katalogu, kupiona w pakiecie Premium albo Pro. Nie mówią nic o jakości firmy. W katalogu mają złoty kolor i tego koloru nie używamy do niczego innego — gdzie dokładnie opłata zmienia kolejność.
- po zapytaniu w serwisieprzy opinii · nadaje serwis, automatycznie
- Autor opinii wysłał wcześniej zapytanie do tej firmy przez postawmy.pl. Znacznika nie da się zadeklarować w formularzu — wylicza go serwer z naszych danych. Nie oznacza, że autor zawarł z firmą umowę.
Jak weryfikujemy producenta
Zielony znak „Zweryfikowana” jest jedynym oznaczeniem, o które firma musi wystąpić. Poniżej dokładnie to, co za nim stoi — i to, czego za nim nie ma.
- Wniosek składa firma z pakietem Pro albo Premium, nie my. Musi mieć w profilu co najmniej trzy realizacje ze zdjęciami — bez nich formularz go nie przyjmie.
- Sumę kontrolną numeru NIP sprawdza automat już przy zakładaniu profilu.
- Resztę czyta człowiek: wniosek, dane firmy i to, co firma pokazuje w profilu.
- Decyzję — akceptację albo odmowę — podpisuje człowiek i zapisuje przy niej notatkę.
- Nie odpytujemy automatycznie KRS, CEIDG, GUS ani białej listy VAT — takiego połączenia w serwisie nie ma. W razie wątpliwości redakcja może sprawdzić rejestr ręcznie.
- Poza progiem trzech realizacji nie mamy spisanej listy warunków ani checklisty, którą redakcja odhacza. To ocena człowieka i tak ją nazywamy.
- Nie oceniamy jakości domów. Status mówi o firmie, nie o produkcie.
- Akceptacja nie podnosi pakietu, nie zmienia ceny za pakiet i nie przesuwa firmy wyżej na listach.
Statusu nie da się kupić: opłata nie przesądza wyniku, nie skraca sprawdzania i po przyznaniu statusu nie podnosi pakietu. Ale wniosku nie da się bez pakietu płatnego nawet złożyć — serwis go nie przyjmie — a pakiet, który go otwiera, nazywa się handlowo „Pro”. Pieniądze nie kupują wyniku, kupują wstęp do kolejki.
Ceny w katalogu są przepisane z cenników producentów, a nie policzone przez nas
Na tym rynku dwóch ofert zwykle nie da się położyć obok siebie: jeden producent podaje kwotę stałą, drugi „od”, trzeci prosi o kontakt; jeden liczy brutto, drugi netto. Ta sama liczba w dwóch ogłoszeniach znaczy co innego. Nie umiemy tego naprawić za producentów, ale umiemy to opisać.
- Każdy obiekt deklaruje jeden z trzech stanów ceny — kwota stała, kwota „od" albo cena do ustalenia — a serwis pilnuje, żeby się nie mieszały: przy cenie do ustalenia nie zostaje w bazie żadna kwota.
- Przy kwocie zapisujemy podstawę: brutto albo netto plus VAT. Przy domu różnica między stawką 8 a 23 procent to kilkadziesiąt tysięcy złotych, a producenci liczą różnie.
- Cena za metr kwadratowy to jedyna liczba cenowa, która pochodzi od nas — liczymy ją z kwoty i metrażu, i mówimy o tym wprost.
- Obiekt bez kwoty nie znika z wyników. Wypada z filtra widełek, ale lista pokazuje pod spodem, ile ich jest, i pozwala je dołączyć jednym kliknięciem.
Przy każdym obiekcie wypisujemy pozycje dobrane do jego typu — dom mobilny nie dostaje płyty ani przyłączy: płyta fundamentowa, transport i montaż poza 100 km, przyłącza, projekt i formalności. Świadomie bez kwot: nie zebraliśmy tych stawek od producentów, a wpisanie własnych szacunków zamieniłoby listę pytań do zadania w wycenę, której nikt nie potwierdził. To lista do dopytania firmy, a nie kalkulator.
Pytania, które padają przed wysłaniem zapytania
Cztery z nich miały wcześniej własne sekcje. Odpowiedź jest ta sama, tylko nie zajmuje już czterech ekranów.
Co się dzieje z moim zapytaniem i numerem telefonu?
Zapytanie do jednej firmy trafia wyłącznie do niej i tylko wtedy, gdy zaznaczysz prośbę o przekazanie jej Twoich danych. Pilnuje tego serwer, nie skrypt w przeglądarce, a samo oświadczenie zapisujemy razem ze śladem. Firma dostaje Twoje imię, kontakt i treść wiadomości — w panelu albo e-mailem. Kopię zapytania zachowujemy u siebie, żeby móc wyjaśnić ewentualną reklamację.
Zapytanie na giełdzie pokazuje firmom z katalogu treść, województwo, miejscowość, metraż, budżet i imię — nigdy telefonu ani adresu e-mail. Numer albo adres wpisany przypadkiem w treść maskujemy i w panelu firm, i na publicznej tablicy, która nie pokazuje też miejscowości. Kontakt zostaje po Twojej stronie: dostaje go wyłącznie firma, której ofertę wybierzesz.
Okresy przechowywania z polityki prywatności egzekwuje codzienne zadanie serwera: kasuje zużyte tokeny, a zapytania i korespondencję anonimizuje po 24 miesiącach od ostatniej wiadomości. Nie sprzedajemy danych i nie bierzemy prowizji od transakcji.
Na czym zarabiacie?
Płacą u nas wyłącznie producenci domów — za rozszerzony profil, za szybszy dostęp do zapytań z giełdy i za pierwszeństwo w kolejności wyników. Dla osoby szukającej domu serwis jest bezpłatny w całości i nie wymaga podania numeru karty.
Opłata nie rusza średniej ocen firmy, treści opinii, decyzji o statusie ani działania filtrów. Rusza natomiast kolejność w wyszukiwarce i katalogu — i mówimy o tym wprost, bo to jest wymóg jawności, nie uprzejmość. Pełny cennik i wszystkie miejsca, w których opłata zmienia kolejność.
Kto pisze opinie i czego przy nich nie sprawdzacie?
Opinię wystawia wyłącznie zalogowany użytkownik. Każda przechodzi moderację i dopiero po publikacji wchodzi do średniej oceny firmy; właściciel firmy ma po stronie serwera zablokowaną możliwość oceny samego siebie, a firma nie ma w serwisie żadnej trasy, którą skasowałaby cudzy wpis — może dodać jedną odpowiedź. Opinię łamiącą prawo albo regulamin każdy może zgłosić; o jej zdjęciu decyduje człowiek i uzasadnia decyzję autorowi.
Czego nie sprawdzamy: czy autor faktycznie kupił dom. Nie widzimy umów ani protokołów odbioru, więc nie napiszemy „opinie po odbiorze” ani „opinie zweryfikowanych klientów”. Widzimy wyłącznie kontakt, który przeszedł przez serwis — i tylko to oznaczamy znacznikiem „po zapytaniu w serwisie”.
Czego ten serwis nie robi?
Nie jesteśmy stroną Twojej umowy z producentem, nie pośredniczymy w płatnościach za dom, nie trzymamy zaliczek i nie udzielamy gwarancji. Nie wycenimy domu i nie wskażemy najlepszej firmy. Nie doradzamy w kredycie, ubezpieczeniu ani w dotacjach.
Nie sprawdzamy też firm automatycznie w rejestrach państwowych — piszemy o tym wyżej, przy weryfikacji, bo to jest najczęstsze nieporozumienie na temat zielonego znaku przy nazwie.
Co znaczy pasek „Docelowo cała Europa” nad stroną?
To są zamiary, nie funkcje, i należy się do nich wyjaśnienie, skoro pasek widać na każdej podstronie. Trzy kierunki: pokazywanie polskich producentów klientom w Niemczech i Austrii, wprowadzenie do katalogu tańszej oferty zza wschodniej granicy dla polskiego klienta, a docelowo jeden katalog zamiast kilku krajowych.
Dat nie podajemy. Wersji językowych nie uruchomimy, dopóki nie będzie za nimi realnych danych — cen w euro, warunków dostawy za granicę i tamtejszych wymogów formalnych. Przetłumaczona maszynowo lista polskich firm nie jest wartością dla nikogo.
Znalazłeś błąd w danych?
Katalog opracowany ze stron producentów zawiera błędy. To nie jest ryzyko, tylko pewność: cenniki się zmieniają, firmy się przeprowadzają, modele znikają z oferty. Różnica jest w tym, co się dzieje potem.
Sprawdzamy przy źródle, z którego wzięliśmy dane. Zmieniło się źródło — poprawiamy wpis. Pomyliliśmy się my — poprawiamy i piszemy o tym zgłaszającemu. Regulamin zobowiązuje nas do jednego: „Operator odpowiada zwykle w 1 dzień roboczy”. Tego czasu nie mierzymy, więc traktuj to jako zobowiązanie, a nie jako statystykę.
